KRONIKA

KRONIKA 20.04.2014

Wieści od klubowiczów

<<< Powrót do kroniki

Tym listem od Piotrka Turleja rozpoczynamy nową zakładkę w naszej kronice. Lata płyną – starzejemy się, ale wspólnie spędzonych chwil nikt nam nie odbierze…

Lima, Wielkanoc 2014 r.

Yo Leony,
Tu Nowa Ziemia do Starej Ziemi.
Korzystając ze świątecznej okazji napiszę też kilka słów o mnie (nie wiem czy wszystkie mejle są aktualne…).
Po kilku tygodniach pracy na zupełnie amatorskim planie, jako pierwszy polski operator pierwszego peruwiańskiego filmu w 3D wróciłem do Limy.
Doświadczenia interesujące i kto wie może jeszcze coś tu się uda nakręcić. Zobaczymy.
W Peru teraz jesień co w zależności od regionu znaczy, że będzie chłodniej, w dżungli bardziej deszczowo a w górach sucho. Lima w tym okresie do najprzyjemniejszych nie należy bo przez 2-3 miesiące słońce wychodzi tylko sporadycznie ale jest ciepło (średnio 15 stopni) więc niektórzy (moja wiecznie zmarznięta mama) chcieli by mieć taką „zimę” zawsze. Wielkanocy nie obchodzi się tu prawie w cale, co mnie trochę zawiodło bo liczyłem na jakiś ciekawy lokalny koloryt, jakieś procesje itp. Najgorsze z tego wszystkiego będzie WEGETARIAŃSKIE (tak właśnie!) śniadanie wielkanocne u rodziny polsko-peruwiańskiej dziewczyny. Brrr, okropność!!!

W załączniku posyłam kilka zdjęć z planu.
Mam nadzieję, że wszyscy zdrowi! Wszystkiego dobrego na Święta dla całej rodzinki.
Uściski,
Piotrek